Ekipa NBC News pobita przez izraelskich osadników podczas przeprowadzania wywiadu
Z samochodu na izraelskich numerach wysiadło co najmniej czterech zamaskowanych mężczyzn uzbrojonych w kije i kamienie, którzy pobili dziennikarzy i rodzinę, a następnie odjechali (screen: YouTube/Face the Nation)
W miejscowości Dżalud koło Nablusua na okupowanym przez wojska izraelskie Zachodnim Brzegu zamaskowani sprawcy zaatakowali Palestynkę i ekipę NBC News.
Do ataku doszło, gdy korespondent Matt Bradley, producentka Lawahez Jabari i operator Khaldoon Eid przeprowadzali wywiad z 51-letnią Aidą Ahmed Abdullah, która wcześniej miała zostać zmuszona przez izraelskich osadników do opuszczenia domu.
Ekipa NBC pobita przez zamaskowanych mężczyzn
Z samochodu na izraelskich numerach wysiadło co najmniej czterech zamaskowanych mężczyzn uzbrojonych w kije i kamienie, którzy pobili dziennikarzy i rodzinę, a następnie odjechali.
Czytaj też: Donald Trump zapowiedział karę dla dziennikarki za "celową nieścisłość"
Bradley został dwukrotnie uderzony w ramię, Abdullah trafiła pod opiekę Czerwonego Półksiężyca, a obrażenia odniosło też trzech innych członków ekipy.
Tego samego dnia w pobliskiej miejscowości Kusra osadnicy użyli gazu pieprzowego wobec palestyńskich robotników. Izraelskie siły bezpieczeństwa poinformowały o zatrzymaniu dziesiątek uczestników zamieszek i konfiskacie pojazdów, a IDF i policja graniczna zapowiedziały dalsze działania w regionie.
Premier Benjamin Netanjahu potępił "przestępcze akty przemocy", przypisując je "garstce uczestników zamieszek". Na Zachodnim Brzegu zginęło dotąd 76 Palestyńczyków z rąk sił izraelskich lub osadników oraz trzech Izraelczyków.
Czytaj też: Rupert i Lachlan Murdochowie rozważają ponowne połączenie News Corp. z Foxem
(MAC, 31.08.2026)










