InPost nie jest już partnerem PZPN. Płacił związkowi nawet 10 mln zł rocznie
"Firma, która w ostatnich latach stała się jednym z liderów swojej branży i jednocześnie pokazała, że odpowiedzialny biznes może skutecznie wspierać sport" – stwierdził Cezary Kulesza (fot. PZPN)
Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził w środę, że InPost nie przedłużył współpracy ze związkiem. Firma Rafała Brzoski przekazywała federacji od 8 do 10 mln zł rocznie.
W środę PZPN podsumował swoją współpracę z InPostem. Ta faktycznie wygasła na początku lipca.
"Firma, która w ostatnich latach stała się jednym z liderów swojej branży i jednocześnie pokazała, że odpowiedzialny biznes może skutecznie wspierać sport" – stwierdził cytowany w komunikacie Cezary Kulesza, prezes związku. "Szczególnie zapamiętamy inicjatywy skierowane do młodych zawodniczek, takie jak wyjątkowa akcja z listami reprezentantek Polski do samych siebie z dzieciństwa, ale także wiele innych działań, które budowały więź między reprezentacją a kibicami" – dodał.
Według komunikatu PZPN decyzja o nieprzedłużeniu współpracy jest elementem strategicznych kierunków rozwoju oraz naturalną konsekwencją ewolucji planów biznesowych InPostu.
"Współpraca obu organizacji pozostaje przykładem nowoczesnego partnerstwa, w którym sport, biznes i odpowiedzialność społeczna wzajemnie się wzmacniają" – napisano w komunikacie PZPN.
(PAR, 06.08.2026)










