Prawicowa telewizja CNews dostała 200 tys. euro grzywny za obrażanie muzułmanów
CNews jest częścią imperium medialnego francuskiego miliardera Vincenta Bollorégo (screen: YouTube/DeenReport)
Arcom, francuski organ regulacyjny ds. mediów, nałożył na stację telewizyjną CNews 200 tys. euro grzywny za wypowiedzi na temat muzułmanów i potomków imigrantów.
Grzywna dotyczy dwóch materiałów wyemitowanych w 2025 roku – jednego na temat aktów przemocy po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów, a drugiego dotyczącego lokalnej radnej, która miała na głowie muzułmańską chustę.
"Dewastują, plądrują, kradną, atakują ludzi, podkładają ogień… Większość z nich to dzieci arabskich imigrantów wyznania muzułmańskiego… Nienawidzą Francji i Francuzów" – stwierdził jeden z uczestników dyskusji w jednym z tych materiałów. W drugim programie komentator uznał, że ubiór i zachowanie radnej są symptomem "Wielkiej Wymiany". Ta teoria popularna wśród niektórych zwolenników supremacji białej rasy zakłada, że lewicowe i żydowskie elity celowo doprowadzają do etnicznej i kulturowej wymiany białej populacji na imigrantów innych ras, co ma doprowadzić do "ludobójstwa białych".
CNews to francuski prawicowy kanał informacyjny. Jest częścią imperium medialnego francuskiego miliardera Vincenta Bollorégo, właściciela grupy Vivendi, do której należy m.in. Canal+. Jego media są krytykowane za podsycanie prawicowych narracji dotyczących imigracji i przestępczości. Bolloré w odpowiedzi na zarzuty twierdzi, że tematy te są pomijane w innych mediach i odpowiadają na zapotrzebowanie odbiorców.
(MAC, 31.07.2026)










