Rada Etyki Mediów: Portal TVP Info naruszył zasadę szacunku i tolerancji
W oświadczeniu REM stwierdzono, że doszło do naruszenia przez TVP Info zasady szacunku i tolerancji (fot. Darek Delmanowicz/PAP)
Rada Etyki Mediów uznała w najnowszym stanowisku, że TVP Info naruszyła zasadę szacunku i tolerancji, podając w sposób nieuzasadniony narodowości sprawców przestępstw w informacjach medialnych. Stanowisko jest odpowiedzią na skargę Fundacji "Alians Młodzieży Ukraińskiej 24 sierpnia" dotyczącej publikacji portalu TVP Info.
Fundacja wskazała na trzy publikacje z marca 2026 roku, w których tytułach i treściach uwypuklono ukraińskie pochodzenie osób naruszających prawo. Chodzi o materiały z 21 marca: "Ukraińcy produkowali narkotyki dla kiboli. Trzy rodzaje »towaru« na raz", z 25 marca: "Były funkcjonariusz służb ukraińskich fałszował pieniądze. Nie działał sam" oraz z 28 marca: "Ukraiński żołnierz szalał w Odessie. Strzelał i zdetonował granat".
Media stają się "narzędziem stygmatyzacji"?
Skarżący zwrócili uwagę, że inne media, takie jak "Gazeta Wrocławska" czy Onet Wiadomości kładły w przekazie nacisk na samo przestępstwo, a nie na narodowość sprawców.
Czytaj też: Komisja Etyki TVP zweryfikuje TVP 3 Wrocław. W tle materiał Jałochy o prezydencie Sutryku
Według fundacji: "poprzez selekcję tematów oraz sposób ich prezentacji jednostkowe zdarzenia są przedstawiane w sposób mogący sugerować istnienie szerszego »zagrożenia narodowego«". W ich ocenie media te stają się "narzędziem stygmatyzacji" grup narodowych i etnicznych.
REM w swoim stanowisku odwołała się do raportu Europejskiej Komisji Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji z czerwca 2023 roku, wytykającego polskim mediom stygmatyzację. Organ stwierdził, że: "wskazywanie narodowości lub grupy etnicznej sprawców przestępstw skupia uwagę odbiorcy nie na przestępstwie, a na cesze sprawcy, która zwykle nie ma nic wspólnego z przestępstwem".
Andrzej Krajewski, członek REM, który przygotował stanowisko, zaznaczył jednocześnie, że istnieją sytuacje, gdy podanie pochodzenia jest wskazane. W przypadku żołnierza w Odessie uznano, że: "Ze względu na agresję rosyjską informacja o jego narodowości była potrzebna".
TVP nie ustosunkowała się do sprawy
Rada Etyki Mediów uznała skargę za uzasadnioną. W oświadczeniu stwierdzono, że w wybranych przypadkach doszło do naruszenia przez TVP Info zasady szacunku i tolerancji. Zasada nakazuje dziennikarzowi "poszanowanie ludzkiej godności, praw, dóbr osobistych, a szczególnie prywatności i dobrego imienia".
Czytaj też: Polska awansowała w Światowym Indeksie Wolności Prasy. Szczegółowy raport
W konkluzji REM podkreśliła, że dziennikarze powinni kierować się odpowiedzialnością przy godzeniu konstytucyjnego prawa do informacji z unikaniem stygmatyzacji osób określanych jako "obcy".
Najnowsze stanowisko REM jest już drugim w ostatnich tygodniach, które dotyczy podawania w informacjach narodowości sprawców przestępstw (screen: Rem.net.pl)
TVP poproszona o ustosunkowanie się do sprawy nie udzieliła odpowiedzi na pytanie "Presserwisu".
To już drugie stanowisko REM w sprawie nadużywania określenia narodowości sprawców przestępstw wydane w ciągu ostatnich tygodni.
Czytaj też: Nowy "Press": rozmowa z Pawłem Płuską, Newsmax w Polsce i prawnik "Gazety Wyborczej"
(PAR, 05.05.2026)










