Debata o lustracji dziennikarzy "Podpisywać czy protestować"
20.03.2007, 06:58
– Podział na zwolenników i przeciwników lustracji w środowisku dziennikarskim jest polityczny – powiedział podczas wczorajszej debaty o lustracji dziennikarzy redaktor naczelny "Polityki" Jerzy Baczyński.
Był to jeden z głosów w sprawie lustracji dziennikarzy, który padł podczas debaty ”Podpisywać czy protestować” organizowanej podczas Media Trendów 2007. – Będę protestował, na ile będę mógł, ale dla dobra firmy złożę oświadczenie – zadeklarował Jerzy Baczyński (który jest także prezesem wydającej tygodnik spółdzielni ”Polityka” Spółdzielnia Pracy). Złożenie oświadczenia zapowiedzieli także: Tomasz Wróblewski, wiceprezes Grupy Wydawniczej Polskapresse, i Piotr Zaremba, publicysta ”Dziennika”. Jedynie Ewa Milewicz, publicystka ”Gazety Wyborczej”, podtrzymała swój sprzeciw wobec tego wymogu ustawy lustracyjnej: - Mogę odejść z zawodu, ale nie podpiszę oświadczenia, które uważam za upokarzające. A lustracji i tak nie uniknę – powiedziała. - Przy najszlachetniejszych intencjach osób nawołujących do nieskładania oświadczeń czytelnicy mogą jednak mieć wątpliwości, że coś jest nie tak z dziennikarzami – zwrócił uwagę Zaremba. – Nie sądzę, aby pomogła nam winieta ”Tygodnik zlustrowany”. Nie tego czytelnicy u nas szukają – ripostował Baczyński. - Mówiąc, kto nie może być dziennikarzem, państwo licencjonuje ten zawód i ogranicza wolność słowa – ostrzegał Tomasz Wróblewski, wiceprezes Grupy Wydawniczej Polskapresse.(RUT, 20.03.2007)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










