Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Dział: KSIążKI

Dodano: Październik 05, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Tam”

Press

Natasza Goerke
Wydawnictwo Czarne
Wołowiec 2017

Natasza Goerke nigdy nie była pisarką wylewną, w swoich opowiadaniach precyzyjnie dawkowała słowa. Nie inaczej jest w przypadku jej książki „Tam”, która jest osobistą opowieścią o Nepalu. To tylko pozornie zaskakujące, bo autorka od lat 80. podróżuje do tego kraju, a od jakiegoś czasu mieszka w wiosce pod Katmandu. W swoich fraktalnych zapiskach – jak sama je określa – przygląda się fragmentom nepalskiej rzeczywistości, jednocześnie próbując dostrzec całość, która się wymyka. „Nepal […] nie chciał pozować do grupowego zdjęcia” – stwierdza.

Punktem zwrotnym w pisaniu tej książki stało się trzęsienie ziemi w 2015 roku, którego pierwsze wstrząsy przeżyła tam na miejscu. Jest to więc opowieść o wielkiej tragedii i podnoszeniu się z niej dzięki niezwykłej sile tkwiącej w ludziach. Z czułością, ale i humorem autorka kreśli portrety mieszkańców, którzy są pełni szacunku do innych i dużo się śmieją, mimo że na ogół żyją w biedzie. Natomiast ironii nie szczędzi turystom traktującym lokalną ludność jak eksponaty w muzeum etnograficznym.

Gatunkowo książka wymyka się klasyfikacjom; są w niej elementy reportażu, dziennika podróży i poetyckiej impresji. Goerke warto czytać dla jej języka pełnego oryginalnych metafor, zaskakujących porównań i nieoczywistych skojarzeń. Od autorki dowiemy się, że Himalaje z lotu ptaka wyglądają „jak ogromna sztywnobiała kołdra skopana we śnie przez nerwowego giganta”. Przy tym wszystkim zaczerpnięte z piosenki motto książki – „This is not a love song” – okazuje się przewrotne.

UR

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.