Część redakcji wysyła dziennikarzy na referendum w Katalonii
(fot. pixabay.com)
Niektóre polskie redakcje wysyłają korespondentów do Barcelony, gdzie katalońscy separatyści na 1 października br. zaplanowali referendum w sprawie niepodległości Katalonii.
Spośród stacji radiowych dziennikarza wysyła RMF FM - w piątek 29 września br. do Katalonii pojedzie Paweł Balinowski. Dla Polskiego Radia referendum obsługiwać będzie korespondentka z Barcelony Ewa Wysocka.
"Dziennik Gazeta Prawna" do stolicy Katalonii wysyła dziennikarza Bartłomieja Niedzińskiego. - Nie wykluczamy też współpracy z innymi osobami, które zajmują się tą tematyką – zapowiada Krzysztof Jedlak, redaktor naczelny "Dziennika Gazety Prawnej".
Dla "Rzeczpospolitej" wydarzenia w Katalonii obsługuje Jędrzej Bielecki. W cyklu "Rozmowy czwartkowe" 27 września br. ukazała się jego rozmowa z Raulem Romevą odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne w katalońskim rządzie. Jędrzej Bielecki na referendum nie zostaje jednak w Barcelonie. - Już od jakiegoś czasu zajmujemy się katalońskim referendum. I nadal tak będzie - zapewnia Jerzy Haszczyński, szef działu zagranicznego "Rz".
W "Gazecie Wyborczej" i na Wyborcza.pl o referendum piszą Maciej Stasiński i Maciej Okraszewski, a z Barcelony relacje będzie przekazywać Aleksandra Lipczak. "Tygodnik Powszechny" do Barcelony wysłał Kalinę Błażejowską.
Telewizja Polska, Polsat i TVN nie odpowiedziały na pytanie, czy wysyłają korespondentów do Katalonii.
Referendum w sprawie niepodległości Katalonii sprzeciwia się hiszpański rząd, który zapowiedział, że będzie się starał nie dopuścić do głosowania.
(KOZ, JOK, Mackuch, 29.09.2017)











