Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Na Press.pl najważniejsze newsy o mediach i reklamie na bieżąco  |  Zerknijcie też na nasze social media  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" wracamy już w poniedziałek rano  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Dział: KSIążKI

Dodano: Grudzień 07, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Po północy w Doniecku”

Press

Grzegorz Szymanik,
Julia Wizowska
Wydawnictwo Agora
Warszawa 2016

Trzeba mieć szczęście, by trafić na taki temat, który w dodatku tak pięknie się rozwinie. Choć słowo „pięknie” nie jest tu na miejscu, wszak chodzi o prawdziwą wojnę na wschodniej Ukrainie. Otóż książka Szymanika i Wizowskiej zaczyna się jak fabularna opowieść: było sobie kilku pisarzy science fiction w Donbasie, którzy wymyślili, że wybuchnie w ich kraju wojna, i pisali o tym książki. Według jednego Donbas mieli zaatakować Turcy i Ukraińcy, według drugiego – Ukraińcy i Amerykanie, a jeszcze inni wymyślili sobie, że Ukraińcy i Polacy. Jak było naprawdę, już wiemy, a polscy reporterzy znaleźli się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu i mogli na żywo obserwować, jak natchnieni pisarze zmieniali się w żołnierzy i polityków, a w końcu przywódców samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Jak kończyła się era państwa ukraińskiego, a zaczynała samowola i chaos marionetkowego tworu. To niebywała opowieść o tym, jak czyjeś marzenia stają się niespodziewanie rzeczywistością i niszczą życie. Warto tę książkę przeczytać także po to, by poznać historię Donbasu i zrozumieć, dlaczego z taką tęsknotą patrzy w stronę Rosji.

(RG, 07.12.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.