Dwóch dziennikarzy amerykańskiej rozgłośni NPR zginęło w Afganistanie
David Gilkey i Zabihullah Tamanna zostali zabici w niedzielę podczas służbowej podróży przez południowy Afganistan w prowincji Helmand.
Dziennikarze jechali w konwoju wojsk rządowych, który dostał się pod ostrzał artyleryjski talibów. Jak podał portal NPR.org, wraz z dziennikarzami zginął kierujący ich opancerzonym pojazdem Humvee żołnierz Afgańskiej Armii Narodowej.
50-letni David Gilkey był dziennikarzem i fotoreporterem wielokrotnie nagradzanym za zdjęcia i materiały wideo z rejonów konfliktu w Iraku i Afganistanie. Opisywał również konflikt między Izraelem a Hamasem w Gazie, koniec apartheidu w RPA, trzęsienie ziemi na Haiti, głód w Somalii, a ostatnio epidemię eboli w Liberii.
38-letni Zabihullah Tamanna to afgański dziennikarz freelancer i tłumacz. Przed pracą dla NPR pracował m.in. dla chińskiej agencji Xinhua, a ostatnio dla tureckiej Anadolu News Agency.
(06.06.2016)