Dziennikarze rumuńskiego tygodnika podejrzani o szantaż
Rumuńska prokuratura poinformowała o zatrzymaniu w sobotę trzech pracowników tygodnika "Atac de Buzau" podejrzanych o szantażowanie osób publicznych, od których brali pieniądze w zamian za niepisanie o nich negatywnych artykułów.
Zatrzymani to szef tygodnika, jego żona odpowiadająca w redakcji za dział reklamy oraz wydawca. Decyzję o ich ewentualnym aresztowaniu podejmie sąd. Prokuratura poinformowała, że skargi złożyło pięć osób. Rumuńska agencja prasowa Agerpress podała, że do zapłacenia szantażystom przyznali się burmistrzowie sześciu miast. Constantin Toma, jeden z lokalnych biznesmenów ze wschodniej Rumunii, oświadczył, że oczerniający go artykuł został opublikowany po tym, gdy odmówił wykupienia w tygodniku reklamy. "Atac de Buzau" funkcjonuje od ok. roku.
(JM, PAP, 19.10.2015)










