Dane kanałów dokumentalnych |  MUX 5  |  Nowy program Canal+  |  Short TV i Show TV z pilotowymi odcinkami trzech programów  |  Gazeta wydawana przez krakowski ratusz z większym nakładem  |  Przychody Cyber_Folks w 2025 roku  |  Papaya Films otwiera  |  Malwina Wędzikowska ambasadorką  |  News Corp dostanie od Mety do 50 mln dol. rocznie  |  David Zaslav sprzedał akcje Warner Bros. Discovery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Dane kanałów dokumentalnych |  MUX 5  |  Nowy program Canal+  |  Short TV i Show TV z pilotowymi odcinkami trzech programów  |  Gazeta wydawana przez krakowski ratusz z większym nakładem  |  Przychody Cyber_Folks w 2025 roku  |  Papaya Films otwiera  |  Malwina Wędzikowska ambasadorką  |  News Corp dostanie od Mety do 50 mln dol. rocznie  |  David Zaslav sprzedał akcje Warner Bros. Discovery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Dane kanałów dokumentalnych |  MUX 5  |  Nowy program Canal+  |  Short TV i Show TV z pilotowymi odcinkami trzech programów  |  Gazeta wydawana przez krakowski ratusz z większym nakładem  |  Przychody Cyber_Folks w 2025 roku  |  Papaya Films otwiera  |  Malwina Wędzikowska ambasadorką  |  News Corp dostanie od Mety do 50 mln dol. rocznie  |  David Zaslav sprzedał akcje Warner Bros. Discovery  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 41 newsów ze świata mediów i reklamy  |  Od początku marca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Tym razem świętujemy nasze 30-lecie – w numerze znajdziecie specjalną sekcję urodzinową  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa Michała Marszała z Edwardem Miszczakiem, sylwetka Wysockiej-Schnepf, a także start portalu Zero.pl i plemiona dziennikarskie 2026 – polecamy!  | 

Dział: WYWIADY

Dodano: Luty 05, 2014

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Odgrzewane kotlety nie będą smakować

Rozmowa z Ewą Sieńkowską – niezależnym strategiem od marketingu

Spółka P4, operator sieci komórkowej Play, nawiązała współpracę reklamową z kabaretem Mumio, przez lata kojarzonym z konkurencyjną siecią komórkową Plus. Czy to nie było ryzykowne?
Mumio w Play to na pewno bardzo odważna decyzja, ale Play to taka właśnie marka - dynamiczna, młoda, zwariowana, bardzo celebrycka.

A jakie było ryzyko, że gdy przeciętny widz zobaczy znów Mumio w reklamie telekomu, to skojarzy ten przekaz właśnie z Plusem a nie z Playem?
Play doskonale przygotował się strategicznie do tego posunięcia i nie ma obaw, że obecność Mumio w ich komunikacji może lepiej zrobić Plusowi. Mumio w Plusie to był zdecydowanie najlepszy czas dla tej marki w sensie komunikacyjnym – charakterystyczny i satyryczny. Później już nie powtórzył się taki kreatywny format i Plus dziś ma nijaką komunikację.

Czy w kampanii Playa tych celebrytów nie jest już za dużo?
Mumio jest ciekawym rozwinięciem dotychczasowej platformy z celebrytami, która również była bardzo oryginalna i pełna humoru. Ale, aby efekt był interesujący i aby uniknąć nieustannego porównywania do reklam Plusa, format i pomysł musi być jeszcze lepszy niż było to w Plusie. Odgrzewane kotlety nie będą smakować. Więc powodzenie tej platformy bardzo mocno zależy od tego, jaki humor zaproponuje Mumio. To absolutnie doskonały kabaret, więc mam nadzieję, że uda się im stworzyć coś bardzo oryginalnego i jednocześnie porywającego ludzi. Mam nadzieję, że „Żytomierz” nie jest zapowiedzią "kopytka", bo wtedy będziemy rozczarowani.

Rozmawiała Beata Goczał

(05.02.2014)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.