"Przyjaciółka" zmieniła się i dlatego się reklamuje
Dzisiejsze wydanie dwutygodnika "Przyjaciółka" (Edipresse Polska) ukazało się w nowej szacie graficznej. Pojawiły się nowe działy, a czytelnicy dzięki technologii augmented reality mogą pobrać dodatkowe materiały.
Wprowadzono nowe fonty i bardziej dynamiczny układ tekstów. Makietę stworzyli szefowa studia graficznego pisma Katarzyna Pszczoła i dyrektor artystyczny wydawnictwa Marek Knap.
Zmieniła się też zawartość gazety. Długi wywiad z gwiazdą zastąpiono krótką rozmową na konkretny temat. Nowością jest blog modowy "Między nami przyjaciółkami", który prowadzi stylistka "Przyjaciółki" Anna Mietelska. W gazecie znajdują się dodatkowe materiały, które można pobrać przy użyciu smartfona dzięki aplikacji RecognizeMe.
Objętość magazynu nie zmieniła się (każdy numer ma minimum 60 stron). Cena pisma pozostała ta sama - 1,35 zł.
Bieżący numer wydano w nakładzie 500 tys. egz. Sprzedaż pierwszych numerów po relaunchu wspiera kampania reklamowa w telewizji, tytułach własnych i serwisach wydawcy. Kreację przygotował dział marketingu Edipresse Polska. Za zakup mediów odpowiada dom mediowy ZenithOptimedia Group.
Według danych ZKDP "Przyjaciółka" w październiku ub.r. sprzedała 319 042 egz.
(MAL, 16.01.2014)










