"Presserwis" to płatny newsletter o mediach i reklamie – z newsami i analizami, o których potem dyskutują inni  |  Newsletter przychodzi na skrzynkę pocztową codziennie rano  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj, daj nam znać  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

"Presserwis" to płatny newsletter o mediach i reklamie – z newsami i analizami, o których potem dyskutują inni  |  Newsletter przychodzi na skrzynkę pocztową codziennie rano  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj, daj nam znać  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

"Presserwis" to płatny newsletter o mediach i reklamie – z newsami i analizami, o których potem dyskutują inni  |  Newsletter przychodzi na skrzynkę pocztową codziennie rano  |  Możesz zamówić "Presserwis" – kliknij tutaj, daj nam znać  |  Od początku lipca w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, zmiany w Tok FM, a także odzyskiwanie mediów na Węgrzech oraz sylwetka Małgorzaty Szejnert – polecamy!  | 

Dział: OPINIE

Dodano: Wrzesień 17, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Plusy tygodnika "7 Dni Puls Tygodnia"

Nie lada wyzwania podjęli się wydawcy i redaktorzy nowego tygodnika "7 Dni Puls Tygodnia" - przeglądu prasy krajowej i zagranicznej.

Po pierwsze – położyć rękę na pulsie... łatwo powiedzieć. W dzisiejszym świecie, w globalnej wiosce ten puls bije, pulsuje, wali jak oszalały w tak różnych miejscach, że zamknięcie go w formie gazetowej, wydanie w tygodniowej pigułce wydaje się być zadaniem karkołomnym.
Po drugie – wszyscy, którzy czytają (jeszcze) prasę papierową i obserwują co się tam dzieje, wiedzą, że „7 Dni Puls Tygodnia” chce zająć kawałek rynku prasowego, rozepchnąć się kosztem podobnego tytułu, który od lat ma mocną pozycję, stałych czytelników i dobra opinię. Czy to się udało już w pierwszym numerze?  Niezupełnie.
Na początek co się udało. Gdybym miał ocenić okładki ostatniej „Angory” i "7 Dni Puls Tygodnia", to wybrałbym tę drugą z walecznym Piotrem Dudą od rozkosznie uśmiechniętego Adama Hoffmana. Wyczyny  jednego z liderów PIS-u to temat przeznaczony  raczej dla tabloidów, warszawska akcja przywódcy „Solidarności” to coś nowego w na polskiej scenie politycznej.
Szata graficzna nowego tygodnika – lekka i przejrzysta,  jest niewątpliwą jego zaletą, czymś co może zaciekawić i przyciągnąć do pierwszych numerów.
Wydaje mi się, że udało się także nowemu tygodnikowi bardziej wsłuchać  w puls życia społecznego kraju, choćby dlatego, że  bardziej przyłożył ucho do rozgłośni radiowych,  pooglądał telewizje i portale.
Trzeci plus – to za opinie i komentarze, zarówno te własne jak i  cytowane z innych mediów. Są  różne, urozmaicone, nawet skrajne.
Trudno się  generalnie wypowiadać o atrakcyjności tekstów. Zależy co kogo interesuje. Mnie np. zdumiała filozofia kibca-mecenasa Wąsowskiego.

(17.09.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.