Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 25, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Po protestach w Turcji dziennikarze trafiają do więzień i tracą pracę

W tureckich więzieniach przebywa obecnie 64 dziennikarzy - ujawniła opozycyjna Republikańska Partia Ludowa (CHP).

Z danych ujawnionych przez tureckie ugrupowanie wynika, że oprócz grupy dziennikarzy przebywającej w więzieniach, aż 123 inne osoby pracujące w mediach zostały oskarżone o współpracę z organizacjami terrorystycznymi. Kemal Kilicdaroglu, przewodniczący CHP, oskarżył rząd premiera Recepa Tayyipa Erdogana o to, że zamienił Turcję w “półotwarte więzienie dla dziennikarzy”.
Organizacja pozarządowa Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) w swoim raporcie za 2012 rok podała, że Turcja przetrzymuje w więzieniach największą na świecie liczbę dziennikarzy - w grudniu ub.r. było ich 49.
Przynajmniej 72 tureckich dziennikarzy relacjonujących antyrządowe protesty zostało zwolnionych, zrezygnowało lub zostało zmuszonych do zrezygnowania z pracy w ciągu ostatnich sześciu tygodni - donosi organizacja Turkish Journalists Union (TSG).
Demonstracje w obronie parku Gezi w Stambule, które rozpoczęły się pod koniec maja br., szybko przerodziły się w masowe protesty antyrządowe i rozprzestrzeniły się na inne miasta Turcji. W czasie kilkutygodniowych protestów śmierć poniosło pięć osób, a ponad 7,5 tys. zostało rannych.

JZ, LL 

(25.07.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.