Politycy hojnie dotują firmy z branż medialnej i reklamowej
Partie polityczne płacą spore sumy ludziom mediów, agencjom reklamowym, domom mediowym, agencjom PR i studiom produkcyjnym – donosi „Gazeta Wyborcza”.
Z informacji, do których dotarła „GW” wynika, że 400 tys. zł od Platformy Obywatelskiej dostała w ub.r. fundacja Świat ma sens, założona przez Witolda Beresia i Krzysztofa Burnetko i Artura Więcka ''Barona''. Ok. 48 tys. zł zarobiła też na PO firma Bereś Baron Media Production. Zlecenia od PO dostały m.in. firmy: 50 tys. zł Cam Media, 50 tys. zł; DDB Pawła Kastorego i Szymona Gutkowskiego; ponad 1 mln zł dom mediowy Pan Media Western na kampanię telewizyjną, podczas której premier składał bożonarodzeniowe życzenia Polakom. 790 tys. zł na Platformie zarobiła też firma ATM Grupa, która dostarczała spoty reklamowe i materiały filmowe. W zarządzie tej firmy zasiada Maciej Grzywaczewski, szef telewizyjnej Jedynki w latach 2004-2006.
Partia Prawo i Sprawiedliwość finansowała m.in. fundację LUX Veritatis ojca Rydzyka, dyrektora Radia Maryja - 20 tys. zł. Andrzej Urbański, były prezes TVP dostał od PiS ok. 18 tys. zł, Stanisław Janecki, były redaktor naczelny „Wprost”, a obecnie publicysta serwisu wPolityce.pl - ok. 40 tys. zł za obsługę PR i przygotowywanie opracowań dla posłów PiS, Radio Wnet Krzysztofa Skowrońskiego, znanego dziennikarza niegdyś Trójki i Radia Zet, dziś prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich - 140 tys. zł.
(12.06.2013)










