SDP pozyskało fundusze na publikowanie tekstów, których nie opublikują inni
Dzięki pomocy finansowej Szwajcarii pod egidą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich ma powstać serwis internetowy z tekstami, których z obawy przed reakcją władz nie chcą publikować redakcje lokalnych tytułów ani blogerzy. Fundacja Court Watch Polska przygotuje też raport na temat działania polskich sądów w sprawach z udziałem dziennikarzy i blogerów.
Na projekt "Wzmocnienie mediów lokalnych i obywatelskich" SDP zdobyło fundusze ze szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej. - Konkurencja była ogromna, do konkursu stanęło kilkaset organizacji, które przedstawiały projekty wspierające budowę społeczeństwa obywatelskiego - mówi Edyta Żyła, koordynatorka projektu "Wzmocnienie mediów lokalnych i obywatelskich" z ramienia SDP. - Wsparcie zdobyło tylko kilka procent starających się organizacji. Nam udało się uzyskać dotację w wysokości 524 tys. zł - dodaje.
Za te pieniądze SDP stworzy w Internecie ogólnopolski serwis, który będzie zamieszczać teksty dotyczące spraw lokalnych. - Będziemy zamieszczać w nim materiały, których dziennikarze lub wydawcy nie chcą opublikować, obawiając się reakcji lokalnych władz. Stworzymy również pogotowie prawne, które zapewni pomoc szykanowanym przez władze dziennikarzom - mówi Edyta Żyła.
Prace nad stworzeniem serwisu już się rozpoczęły. Ma on wystartować w lipcu br. Za opublikowane w nim teksty będą wypłacane honoraria. Fundusze szwajcarskie mają wystarczyć do utrzymania serwisu do września 2014 roku. - Ale nie planujemy zamykania serwisu po tym terminie - mówi Edyta Żyła.
Fundacja Court Watch Polska, która jest parterem SDP w realizacji projektu, będzie obserwować procesy prawne wytaczane dziennikarzom, komentatorom i blogerom. - Ustalimy, czy prowadzone przez polskie sądy postępowania zniechęcają dziennikarzy i blogerów do prowadzenia działań kontrolnych wobec władz - mówi Bartosz Pilitowski, prezes Fundacji Court Watch Polska. Końcowy raport w tej sprawie fundacja ma przedstawić do września 2014 roku.
- Cieszę się, że powstanie serwis z ciekawymi tekstami o tematyce lokalnej - mówi Dominik Księski, prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych i wydawca tygodnika „Pałuki i Ziemia Mogileńska”. Jednak w jego ocenie redakcje gazet lokalnych podczas podejmowania decyzji o publikacji tekstów nie obawiają się ani reakcji władz, ani reakcji reklamodawców. - Przez ostatnie 20 lat tylko raz nie pozwoliłem na puszczenie tekstu z obawy, że po jego publikacji mógłbym przegrać sprawę w sądzie. Dziennikarz nie zebrał wystarczających dowodów, choć byłem przekonany, że dotarł do prawdy. Kłopot projektu SDP polega na tym, że tego typu teksty nie mogą ukazać się w żadnym medium - podsumowuje Dominik Księski.
JF










