Europosłowie wstawiają się za Poczobutem
Parlament Europejski przyjął wczoraj rezolucję dotyczącą sytuacji na Białorusi, a zwłaszcza sprawy Andrzeja Poczobuta, korespondenta "Gazety Wyborczej".
W rezolucji PE "zdecydowanie potępia" aresztowanie Andrzeja Poczobuta i postawienie mu zarzutów zniesławienia głowy państwa. Wyraża wprawdzie zadowolenie z powodu zwolnienia dziennikarza, ale wzywa do wstrzymania śledztwa przeciw niemu i wycofania wszystkich postawionych mu zarzutów. Sprawa Poczobuta to część "nieustających i długotrwałych prześladowań społeczeństwa obywatelskiego, mniejszości polskiej i obrońców praw człowieka" na Białorusi - głosi rezolucja, która wzywa do omówienia problemu praw człowieka na Białorusi i sprawy Andrzeja Poczobuta na posiedzeniu szefów MSZ krajów Partnerstwa Wschodniego (odbędzie się w dniach 23-24 lipca w Brukseli).
Andrzej Poczobut został zatrzymany 21 czerwca. Zwolniono go z więzienia w sobotę 30 czerwca, ciążą na nim jednak zarzuty zniesławienia prezydenta Aleksandra Łukaszenki, za co grozi do pięciu lat więzienia. Zniesławienia miał się dopuścić w 12 tekstach dla opozycyjnych serwisów "Biełorusskij Partizan" i "Karta’97". (RUT, PAP)
(06.07.2012)










