Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 30, 2011

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Super Express" ma przeprosić Kaczyńskiego

"Super Express" ma przeprosić Jarosława
Kaczyńskiego m.in. za sugestię jego "możliwych dysfunkcji
psychicznych" i naruszenie prawa do prywatności - orzekł w piątek Sąd
Okręgowy w Warszawie. "SE" zapowiada apelację.

Sąd uwzględnił pozew o ochronę dóbr osobistych prezesa PiS wobec wydawcy tabloidu (Murator). Kaczyński żądał przeprosin "SE" za naruszenie m.in. prawa do prywatności w trzech artykułach z czerwca br. W mediach głośno było wtedy o decyzji stołecznego sądu o wysłaniu lidera PiS na badania psychiatryczne. Zarządzono je na potrzeby procesu karnego, który Kaczyńskiemu wytoczył Janusz Kaczmarek za nazwanie go "agentem-śpiochem". Potem sąd wycofał się z tej decyzji, którą lider PiS uznał za "skandal"; krytykowały ją też media.
SO uznał za naruszający dobra osobiste prezesa PiS m.in. tytuł "SE": "Czy zostanie on zamknięty w psychiatryku?". Sąd uznał, że miało to służyć jedynie sensacji. Zdaniem sądu teksty "SE" pisane "w napastliwej formie", w zestawieniu z dobranymi zdjęciami Kaczyńskiego, miały na celu poniżenie powoda. Dlatego wydawca ma przeprosić za nie na łamach "SE", na stronach internetowych i w piśmie do Kaczyńskiego. Według sądu nie ma znaczenia, że pierwsze informacje o badaniach podały RMF i TVN24.
Pełnomocnik pozwanego mec. Artur Wdowczyk zapowiedział apelację. Powiedział, że "jest to jednak swoista cenzura, że nie można komentować polityków". Jego zdaniem sąd nie uwzględnił orzecznictwa trybunału w Strasburgu, z którego wynika, że politycy muszą mieć "grubszą skórę" niż zwykły obywatel.

PAP

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.