TVP grożą negocjacje budżetów reklamowych bez dyrektora biura reklamy

Telewizji Polskiej grozi, że negocjacje budżetów reklamowych na 2012 rok z domami mediowymi będzie prowadziła bez dyrektora biura reklamy.
Wczoraj TVP poinformowała, że stanowisko dyrektora biura reklamy i handlu po Zbigniewie Badziaku obejmie Marcin Gudowicz, obecnie dyrektor biura reklamy Wydawnictwa Bauer. Tylko że Badziak odchodzi z telewizji z końcem br., a kiedy przyjdzie Gudowicz, na razie nie wiadomo.
– Trwają rozmowy w tej sprawie – mówi tylko Joanna Stempień-Rogalińska, rzeczniczka prasowa TVP. Podobnie odpowiada Maciej Brzozowski, dyrektor public relations Grupy Bauer.
– Nie mogę powiedzieć nic ponad to, co zakomunikowała telewizja – stwierdza Marcin Gudowicz.
Jak wynika z naszych informacji, jego kontrakt z Bauerem przewiduje półroczne wypowiedzenie. Pracę w TVP Gudowicz mógłby więc rozpocząć dopiero 1 maja 2012 roku. Trwają pertraktacje, by ten termin skrócić. Jeśli się nie powiodą, telewizja publiczna będzie musiała negocjować przyszłoroczne budżety reklamowe bez dyrektora biura reklamy. Bo odchodzący Zbigniew Badziak się tym nie zajmie: za dwa tygodnie idzie na długi urlop.
– Z TVN i Polsatem zaczęliśmy już wstępne rozmowy. W telewizji publicznej nie ma z kim rozmawiać – mówi szef jednego z domów mediowych. – Negocjacje budżetów reklamowych na 2012 rok pełną parą ruszą dopiero w styczniu – pociesza. A jeśli TVP nie będzie wtedy jeszcze miała dyrektora biura reklamy? – Będziemy rozmawiać z liderami zespołów handlowych. To i tak z nimi zawsze ustala się szczegóły. Tylko że normalnie całość spina szef biura reklamy, on kieruje polityką handlową. W tej sytuacji TVP może stracić część budżetów. Konkurencja na pewno się o to postara – dodaje nasz rozmówca.
Marcin Gudowicz w biurze reklamy Wydawnictwa Bauer pracuje od kwietnia 2007 roku. Najpierw był dyrektorem działu kluczowych klientów, a w październiku 2008 roku został dyrektorem biura reklamy wydawnictwa. Wcześniej pracował w Axel Springer Polska, Ozon Media i Media Express (wtedy wydawca "Super Expressu").
Kwestia terminu jego przejścia do TVP powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych kilku dni.
RUT
