Dział: PRASA

Dodano: Październik 25, 2011

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dokumenty potwierdzają, że UOP chciał zatrudnić Jarosława Ziętarę

Prokuratura Apelacyjna w Krakowie ma dokumenty, z których wynika, że UOP chciał zatrudnić Jarosława Ziętarę, zaginionego przed laty dziennikarza śledczego, choć potem
przez lata temu zaprzeczał.

Z dokumentów, otrzymanych z Agencji Wywiadu, wynika jednoznacznie, że w 1992 roku ówczesny zarząd wywiadu UOP podejmował próby zatrudnienia dziennikarza śledczego "Gazety Poznańskiej" – poinformowała prokuratura. Dokumenty są teraz poddawane szczegółowej analizie, prowadzone są także inne czynności w śledztwie.
Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym "Gazety Poznańskiej", a wcześniej "Wprost" i "Gazety Wyborczej". Pisał o aferach gospodarczych. W 1992 roku zniknął w drodze do pracy. Jego koledzy podejrzewali, że mogło to mieć związek z jego kontaktami ze służbami specjalnymi.
W 1998 roku poznańska prokuratura uznała, że dziennikarz został uprowadzony i zamordowany. Rok później śledztwo umorzono, bo nie udało się znaleźć ciała.
W połowie czerwca br. śledztwo zostało podjęte na nowo w poznańskiej prokuraturze i przedłużone. Później przekazano je do Krakowa. Prokuratura kontynuuje przesłuchania świadków, zwłaszcza dziennikarzy – członków Komitetu Społecznego "Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary", którzy prowadzili dziennikarskie śledztwo w sprawie zaginięcia swojego kolegi.

TAM, PAP

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.