SDP apeluje do urzędników, aby nie utajniali informacji publicznych
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zaapelowały do urzędników, by nie korzystali z możliwości ograniczania dostępu do informacji publicznej, którą daje im nowa ustawa.
W niedzielę prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o dostępie do informacji publicznej. Na jej podstawie prawo do informacji można ograniczyć ze względu na "ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa" w dwóch przypadkach: gdyby osłabiało to pozycję państwa w negocjacjach (np. umów międzynarodowych) oraz by chronić interesy majątkowe państwa w postępowaniach przed sądami czy trybunałami.
"Zwracamy uwagę, że szeroki, niedookreślony i rodzący pole do nadużyć zapis, pozwalający utajniać informacje ze względu na »ochronę ważnego interesu gospodarczego«, został wprowadzony wbrew protestom licznych organizacji pozarządowych i mediów" – apelują SDP i CMWP.
Dlaczego jednak urzędnicy mieliby rezygnować z przepisów, które pozwalają im nie odpowiadać na niewygodne pytania? – Zwracamy się do urzędników, bo już tylko to nam zostało. Co innego możemy zrobić, skoro prezydent podpisał tę ustawę? – mówi Krystyna Mokrosińska, prezes SDP.
W niedzielę Kancelaria Prezydenta informowała PAP, że po ogłoszeniu nowelizacji w Dzienniku Ustaw Bronisław Komorowski wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją poprawki ograniczającej prawo do informacji publicznej. – Oby tak się stało – mówi szefowa SDP. – Ta sprawa mogłaby połączyć środowisko dziennikarskie, ale nawet gdy wszyscy myślą podobnie, to i tak działają osobno – dodaje Mokrosińska.
RUT, PAP










