Dział: RADIO

Dodano: Wrzesień 26, 2011

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Rada nadzorcza Radia Kielce zajmie się zatrudnieniem w rozgłośni polityka

Rada nadzorcza zajmie stanowisko w sprawie zatrudnienia w biurze zarządu Radia Kielce polityka SLD. Na razie prosi o wyjaśnienia i ekspertyzy.

- Dyskutowaliśmy i poprosiliśmy prezesa o bardziej szczegółowe wyjaśnienia – mówi Roman Ostrowski, przewodniczący rady nadzorczej Radia Kielce. Rada ma poprosić również o ekspertyzę prawną w sprawie zatrudnienia jako dyrektora biura zarządu radia Włodzimierza Stępnia. Stępień jest dawnym prezydentem Kielc, byłym posłem i obecnym radnym SLD oraz wiceprzewodniczącym Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Funkcję dyrektora biura zarządu pełni formalnie od 16 września br.
Do rady nadzorczej wpłynęło w sprawie jego zatrudnienia pismo od związków zawodowych, wcześniej zaś 27 dziennikarzy podpisało protest w tej sprawie. "Mianowanie aktywnych działaczy politycznych na stanowiska w mediach publicznych jest niestosowne" – napisali. Jak podkreślała wówczas Joanna Gergont-Woś, redaktor naczelna Radia Kielce, dziennikarze nie obawiają się o swoją niezależność, lecz o utratę wiarygodności. Z kolei związkowcy zarzucają zarządowi, że zgodnie z przedstawioną im nową strukturą spółki biuro zarządu miało podlegać bezpośrednio prezesowi i stanowisko dyrektora biura zarządu nie było w niej przewidziane. Wątpliwości pracowników budzi także to, że nowy dyrektor został zatrudniony w chwili, kiedy radio wprowadza oszczędności. Od września obniżono honoraria, wcześniej zmniejszono także liczbę redakcji - zamiast sześciu działają tylko dwie.
- Uznaliśmy to wystąpienie za reprezentatywne dla załogi, więc naszym obowiązkiem jest monitorować sytuację – komentuje Roman Ostrowski. – Pan Stępień ma umowę na trzy miesiące. Być może nacisk ze strony naszej i dziennikarzy spowoduje, że nie zostanie ona przedłużona – mówi Marek Stefaniec, przewodniczący Związku Zawodowego Dziennikarzy i Realizatorów.
Związek zaproponował prezesowi, aby podwyższył pensje w spółce i przywrócił zakładowy układ zbiorowy pracy, który został zawieszony trzy lata temu. – Skoro spółka zachowuje płynność finansową i stać ją na zatrudnianie nowych dyrektorów, podwyżki nie powinny stanowić dla niej problemu – dodaje Stefaniec.

TAM

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.