Prokuratura wznowiła śledztwo w sprawie porwania Jarosława Ziętary
15.06.2011, 08:16
Poznańska prokuratura postanowiła wznowić śledztwo w sprawie uprowadzenia dziennikarza Jarosława Ziętary.
W kwietniu br. redaktorzy naczelni największych polskich gazet zaapelowali do władz i prokuratury o ujawnienie wszystkich okoliczności zaginięcia Jarosława Ziętary oraz wznowienie śledztwa w tej sprawie. To spowodowało, że Prokuratura Generalna ponownie jej się przyjrzała. Jak stwierdził wczoraj w rozmowie z Polską Agencją Prasową Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej, w toku analizy ujawnione zostały "nieznane dotąd okoliczności, które mogą być zweryfikowane tylko w toku śledztwa". Rzeczniczka poznańskiej prokuratury Magdalena Mazur-Prus na wczorajszej konferencji prasowej nie chciała zdradzić, o jakie nowe okoliczności chodzi. Decyzję o wyborze prokuratury, która będzie kontynuować śledztwo, podejmie Prokuratura Generalna. Jarosław Ziętara, 24-letni dziennikarz "Gazety Poznańskiej", zaginął w 1992 roku w drodze do redakcji. Zajmował się aferami gospodarczymi. Śledztwo w sprawie jego zaginięcia prokuratura umorzyła dwukrotnie - w 1995 i w 1999 roku, chociaż w 1998 roku ustaliła, że dziennikarz został zamordowany na zlecenie. Jego ciała jednak nie odnaleziono. Poznańscy dziennikarze od lat zabiegali o ponowne wszczęcie śledztwa i przekazanie go prokuraturze spoza Wielkopolski. Próbowali zainteresować też sprawą ogólnopolskie media. - Bardzo cieszymy się z decyzji prokuratury. Mamy nadzieję, że wznowienie śledztwa doprowadzi do wyjaśnienia sprawy porwania Ziętary i okoliczności, które do tego doprowadziły – mówi Krzysztof M. Kaźmierczak, dziennikarz "Polski Głosu Wielkopolskiego" i członek Komitetu Społecznego "Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary", który od lat docieka przyczyn tragedii.(MW, 15.06.2011)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










