Presspublica może się chwalić zyskiem i wzrostem przychodów
Wczorajsza "Rzeczpospolita" podała, że jej wydawca, spółka Presspublica, osiągnął w ub.r. 9,8 mln zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej miał 9 mln zł straty.
Przychody Presspubliki w 2010 roku wzrosły o 5,9 proc. - do 218,4 mln zł. Przychody ze sprzedaży egzemplarzowej "Rz", "Gazety Giełdy Parkiet" i "Życia Warszawy" zwiększyły się o 2,8 proc. - do 104,1 mln zł. Dział reklamy podniósł sprzedaż o 5,3 proc. - do 91,1 mln zł. Rosną wpływy spółki z Internetu - w ub.r. wyniosły 14,2 mln zł (wzrost o 37 proc.). Prezes Presspubliki Paweł Bień cytowany w "Rz" wyjaśnia, że mimo spadku średniej sprzedaży ezgzemplarzowej dziennika, wpływy finansowe z tego tytułu wzrosły, bo wydawca sprzedawał więcej droższych wydań z dodatkami. Jednocześnie koszty spółki zwiększyły się zaledwie o 0,5 proc. (zredukowano zatrudnienie i zmniejszono o 10 proc. pensje). W tym roku spółka chce utrzymać zysk netto na tym samym poziomie, co w roku ubiegłym. Wynik finansowy Presspubliki ma istotne znaczenie w sporze jej właścicieli: Mecom Group (51 proc. udziałów) i należącego do państwa Przedsiębiorstwa Wydawniczego Rzeczpospolita (49 proc). W październiku ub.r. PW Rzeczpospolita oraz dwaj członkowie zarządu Presspubliki rekomendowani przez państwowego udziałowca złożyli wniosek o rozwiązanie spółki, a jednym z argumentów była jej sytuacja finansowa. – Zysk w ubiegłym roku cieszy, ale nie podważa zasadności wniosku – uważa Maciej Łętowski, jeden z członków zarządu Presspubliki, który podpisał wniosek o jej rozwiązanie. – Strata była tylko jednym z powodów złożenia wniosku. Reszta przyczyn pozostaje aktualna – twierdzi Łętowski i przypomina, że wniosek dotyczył sytuacji z lat 2006-2009, kiedy spółka miała łącznie ponad 30 mln zł strat. Maciej Łętowski na razie nie otrzymał sprawozdania finansowego Presspubliki, ale spodziewa się go jeszcze w marcu – Decyzja, czy je podpiszę, zapadnie w ciągu dwóch, trzech tygodni – zapowiada.(BIT, 29.03.2011)










