Po krytycznych tekstach Lech Poznań zerwał umowę patronacką z ”Gazetą Wyborczą”
Zarząd piłkarskiego klubu KKS Lech Poznań SA jednostronnie rozwiązał umowę patronacką łączącą klub i poznański oddział ”Gazety Wyborczej” (Agora SA).
Powodem są artykuły, które ukazały się w poniedziałek i wtorek na łamach ”Gazety Wyborczej”, o tym, że na stadionie Lecha od lat trybunami rządzili bandyci. Według ”GW” i jej informatora z Centralnego Biura Śledczego, za zgodą klubu nieformalnym szefem bezpieczeństwa na stadionie był szef bojówki, który ma zarzut stworzenia gangu. Jego grupa miała m.in. zarabiać na kibicach, sprzedając im narkotyki, bilety na mecze wyjazdowe i koszulki oraz zastraszać wynajętych ochroniarzy. Lech Poznań, szczycący się współpracą ze stowarzyszeniem kibiców, stwierdził w oświadczeniu, że informacje zawarte w tekstach ”GW” są pomówieniami, naruszają dobra osobiste klubu i kibiców. Klub materiały uznał za tendencyjne i w trybie natychmiastowym rozwiązał umowę z ”GW”. – Miarka się przebrała – twierdzi Joanna Dzios, rzeczniczka Lecha. – Szanujemy wolność prasy, ale do zerwania umowy zostaliśmy zmuszeni. Artykuły były jednostronne, dziennikarze ”Wyborczej” nie poprosili nikogo z klubu o komentarz. Partner tak nie robi – tłumaczy Dzios. Redakcja ”GW” odniosła się do decyzji zarządu Lecha Poznań na stronach portalu Sport.pl. ”Lech nie zarzucił nam pisania nieprawdy. Nie zażądał sprostowania od nas” – napisał w komentarzu ”Lech wybrał kiboli” Andrzej Olejniczak. Ze strony internetowej Lecha zniknęło już logo ”Wyborczej” oraz informacje o współpracy z redakcją ”GW”. Patronami medialnymi ”Kolejorza” są nadal: Radio Eska (ZPR SA) oraz publiczne Radio Merkury i poznański odział TVP.(TOCH, 31.03.2010)










