Promocja "Playboya" z Muchą na okładce najbardziej oprotestowaną reklamą 2009 roku

W ub.r. do Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy wpłynęło 627 skarg, o 26 proc. więcej niż w 2008 roku. Najwięcej – aż 155 – dotyczyło reklamy promującej wydanie "Playboya" z Anną Muchą na okładce.
Skarżący uznali, że reklama ta jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i promuje erotykę, co może demoralizować młodzież i dzieci. Drugą najbardziej oprotestowaną reklamą (135 skarg) była kampania napoju energetycznego Ozone. Zdaniem skarżących przedstawiała ona kobietę jako obiekt seksualny. W obu przypadkach Komisja Etyki Reklamy oddaliła skargi. W sumie w 2009 roku Polacy skarżyli się przede wszystkim (273 przypadki) na reklamy, które przedstawiały kobiety w sposób mogący naruszać ich godność lub powielające negatywne stereotypy. 250 skarg dotyczyło reklam uznanych przez odbiorców za obraźliwe, dyskryminujące oraz agresywne. W 30 przypadkach konsumenci uważali, że reklamy wprowadzają w błąd, a w przypadku 12 reklam ich zastrzeżenia dotyczyły wywoływania przez nie strachu. Komisja Etyki Reklamy oddaliła blisko połowę skarg. W 133 przypadkach uznała reklamy za niezgodne z Kodeksem Etyki Reklamy, wprowadzenie zmian zaleciła w 14 (pozostałe czekają na rozstrzygnięcie). Najczęściej oprotestowywano reklamy na nośnikach reklamy zewnętrznej (446 skarg). Wynika to z tego, że nośniki te docierają do bardzo szerokiej grupy społecznej, także dzieci i młodzieży. 105 skarg dotyczyło reklamy internetowej, a 54 telewizji. Kampanie radiowe budziły zastrzeżenia jedynie dziesięciu osób, a reklamy prasowe – pięciu. Związek Stowarzyszeń Rada Reklamy odpowiada za samoregulację w dziedzinie reklamy: wchodzące w skład związku stowarzyszenia zobowiązują się do respektowania postanowień Rady Reklamy. Nie ma ona mocy nakazu przestrzegania jej uchwał. Działalność Rady Reklamy opiera się na Kodeksie Etyki Reklamy; zgodność z nim reklam stwierdza Komisja Etyki Reklamy.(MAZ, 26.01.2010)
