Czabański i Targalski zawieszeni na trzy miesiące
Rada nadzorcza Polskiego Radia w sobotę zawiesiła na trzy miesiące prezesa Polskiego Radia Krzysztofa Czabańskiego i wiceprezesa spółki Jerzego Targalskiego.
W tym czasie nadal będą oni pobierać wynagrodzenie, nie mogą jednak zarządzać spółką. Rada nadzorcza oddelegowała do zarządu wiceprzewodniczącego rady nadzorczej Bogusława Kiernickiego. Będzie on współzarządzał Polskim Radiem wraz z pozostałymi członkami zarządu - Robertem Wijasem i Michałem Dylewskim. Nie zdecydowano jeszcze, kto będzie pełnił obowiązki prezesa. Na najbliższym wtorkowym posiedzeniu zarząd ma się zająć przede wszystkim sytuacją finansową spółki. Czabańskiego i Targalskiego zawieszono w związku z brakiem absolutorium ministra skarbu za ubiegły rok, a także - jak powiedział PAP-owi przewodniczący rady nadzorczej Adam Hromiak - ”za całokształt”. Hromiak liczy, że ta decyzja oczyści atmosferę wokół Polskiego Radia, a zawieszenie obu prezesów potrwa krócej niż trzy miesiące, gdyż rada nadzorcza spróbuje doprowadzić do całkowitego ich odwołania, do czego na razie nie ma wymaganej większości (brakuje jednego głosu). Przewodniczący rady nadzorczej ma nadzieję, że część członków rady zmieni zdanie i uda się doprowadzić do odwołania Czabańskiego i Targalskiego. Posiedzenie rady w tej sprawie zaplanowano na 6 grudnia. Zanim doszło do zawieszenia obu członków zarządu, rada nadzorcza zmieniła swój regulamin. Zmniejszyła wymagania dotyczące procedury zawieszenia. Do tej pory regulamin stanowił, że aby zawiesić członka zarządu - tak samo jak w przypadku jego odwołania - wymagana jest kwalifikowana większość głosów, czyli w przypadku dziewięcioosobowej osobowej rady nadzorczej Polskiego Radia sześć głosów, a nie jak po zmianie – pięć głosów. Głosowanie było tajne – wiadomo, że za zawieszeniem było pięciu członków, czterech było przeciw.(MŁ, PAP, 15.11.2008)










