Spór o prezesa w Presspublice
05.06.2008, 10:53
Po wczorajszym zgromadzeniu wspólników Presspubliki (wydawca "Rzeczpospolitej") nie do końca wiadomo, kto kieruje spółką – pisze "Gazeta Wyborcza".
Państwowy udziałowiec (PW Rzeczpospolita, należy do niej 49 proc. udziałów) twierdzi, że nie zgodził się na przedłużenie kadencji zarządu Presspubliki, o co miał wystąpić drugi wspólnik (fundusz Mecom, ma 51 proc. udziałów). Zdaniem przedstawicieli PW Rzeczpospolitej Truls Velgaard, dyrektor Mecomu na Europę Środkową nie jest już prezesem, bo zgodnie z umową spółki decyzje muszą zapaść większością 80 proc. głosów. Prezes PW Rzeczpospolitej tłumaczy ”Gazecie Wyborczej”: ”W umowie spółki nie ma zapisu o kadencji zarządu, zgodnie z polskim prawem musi więc ona być przedłużana co rok.” Tymczasem prezes Velgaard uważa, że nadal jest prezesem: ”Kiedy wygasa moja kadencja, to pytanie otwarte. W zasadzie powinna ona trwać dwa lata od września 2006 roku, gdy zostałem powołany na stanowisko” – powiedział ”GW”. PW Rzeczpospolita brak poparcia dla Velgaarda tłumaczy złymi wynikami finansowymi Presspubliki, która drugi rok z rzędu kończy stratą.(GK, 05.06.2008)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










