Nikt nie ubezpieczy ryzyka transakcyjnego domów mediowych
Żadna firma ubezpieczeniowa nie zdecydowała się na przygotowanie dla domów mediowych ubezpieczenia od ryzyka transakcyjnego.
Ubezpieczenie to miało rozwiązać problem udzielania przez domy mediowe przy przetargach, gwarancji kosztów dotarcia w mediach. Stowarzyszenie Agencji Reklamowych rozmawiało z kilkoma firmami ubezpieczeniowymi o przygotowaniu produktu dopasowanego do polskiego rynku. – Po przeprowadzeniu analiz firmy stwierdziły, że nie są w stanie stworzyć takiego ubezpieczenia – opowiada Iwona Dynowska, project manager w SAR. Jakub Bierzyński, prezes OmnicomMediaGroup i pomysłodawca projektu, nie jest zdziwiony. – Przez ostatnich kilka miesięcy rynek mediowy stał się nieprzewidywalny. Tylko szaleniec mógłby ubezpieczyć gwarancje na tak rozregulowanym rynku – tłumaczy Bierzyński. Zwraca uwagę na to, że pakietowa sprzedaż czasu reklamowego przez stacje telewizyjne powoli odchodzi do lamusa. – Czas reklamowy w stacjach coraz częściej kupujemy z cennika, a tego nie da się przewidzieć kilka miesięcy do przodu, bo w wielu stacjach zmienia się on z miesiąca na miesiąc – dodaje Bierzyński. Deklaruje, że do sprawy ubezpieczeń wróci, gdy rynek będzie bardziej przewidywalny.(MAZ, 13.03.2008)










