Domy mediowe radzą, jak dotrzymać warunków umów przy rosnących cenach
Ubezpieczenie od ryzyka transakcyjnego może być rozwiązaniem problemu, jaki domy mediowe mają podczas przetargów z gwarantowaniem klientom cen kampanii w mediach.
Temat ten poruszono podczas wczorajszego spotkania klubu mediowego działającego przy Stowarzyszeniu Agencji Reklamowych. – Musimy gwarantować coś, co nie jest od nas zależne – mówi szef jednego z domów mediowych. – Rynek tak się zmienia, że na przykład w lipcu bardzo trudno zagwarantować klientowi koszty dotarcia na najbliższy rok – dodaje Daniel Lenarczyk, dyrektor zarządzający Zenithmedia (ZenithOptimedia Group). Z drugiej strony przedstawiciele domów uważają, że brak obowiązku udzielania gwarancji cenowych w przetargach może wywołać jeszcze większy problem, bo klienci dostaną obietnice bez pokrycia. Ustalono, że rozwiązaniem problemu mogłoby być ubezpieczenie od ryzyka biznesowego. – To na razie pomysł. Rolą stowarzyszenia ma być sprawdzenie takiej możliwości. Mamy się zorientować, jaki byłby koszt takiego ubezpieczenia i kto mógłby je nam zaoferować – mówi Iwona Dynowska, project manager w SAR. Twierdzi, że dużo branż ubezpiecza się od ryzyka, zatem mogłyby to robić domy mediowe, dla których głównym ryzykiem jest właśnie zmiana cenników reklamowych w mediach. – Wszystko zależy od tego, czy uda nam się znaleźć ubezpieczyciela, który podejmie się wyzwania i stworzy ubezpieczenie skrojone na miarę każdego przetargu – dodaje Lenarczyk.(MAZ, 11.10.2007)










